Punkt wyjścia: dużo poczty i jedna przeprowadzka
Firma tzo24.pl i powiązana z nią druga firma miały pocztę w dotychczasowym pakiecie hostingowym. Szacowałem ok. 70 GB danych: około 50 GB w skrzynkach pierwszej firmy i do 20 GB w drugiej, w tym jedna skrzynka sięgająca kilkunastu GB. Celem było przeniesienie całości do dostawcy, który specjalizuje się w pocztach, ma duży zapas miejsca i migrację skrzynek w cenie.
Co zrobiono
- Wybór pakietu. Pakiet poczty o pojemności 500 GB, z którego nie trzeba będzie wyrastać przez lata.
- Termin. Zaplanowałem przeprowadzkę na weekend. Zmiana rekordów DNS rozchodzi się po internecie nawet przez dobę, a poczty nie da się trzymać pod tym samym adresem w dwóch miejscach naraz. Lepiej, żeby ewentualna chwila niedostępności wypadła wtedy, gdy firma nie pracuje.
- Kopiowanie skrzynek. Użyłem narzędzia imapsync, które przenosi zawartość skrzynek ze starego serwera na nowy, i przygotowałem do tego skrypt.
- Aliasy. Założyłem je przez API dostawcy z gotowej listy, zamiast klikać w panelu.
- Programy pocztowe na stanowiskach. To zajęło najwięcej czasu. Przekonfigurowałem je zdalnie, bez dojazdu.
Efekt
Poczta obu firm działa na jednym serwerze z dużym zapasem miejsca, a przeprowadzka nie zatrzymała pracy w dni robocze.
Wnioski
- Termin migracji dobieraj do rozchodzenia się DNS, a nie do kalendarza dostawcy.
- Samo przeniesienie poczty to mniej niż połowa roboty. Reszta to konfiguracja programów u każdej osoby.
- Po przeprowadzce zdarza się, że nowe wiadomości nie pojawiają się tam, gdzie ktoś je zwykle czyta (na przykład w niezasubskrybowanym folderze), więc warto zapewnić telefon do pomocy w pierwszych dniach.
Historię podobnej przeprowadzki opisałem we wpisie Walczysz z brakiem miejsca na pocztę firmową?, a zdalną pomoc przy konfiguracji programów w RustDesk. Jeśli obawiasz się takiej zmiany, przeczytaj problem boimy się przeprowadzki poczty firmowej i zobacz usługi przeprowadzka strony, poczty i domeny bez przestojów oraz druga linia wsparcia IT i zdalna pomoc.
